Sunday, November 2, 2014

Nieobjawione daje do myślenia


Nieobjawione daje do myślenia,
O swoim istnieniu.


Jak Przestrzeń, która sie objawia,
Poprzez istnienie świata rzeczy.


Jak Czas, który w niej upływa
Kiedy wędruję od krańca do krańca.


Jak cisza istnieje
Wtedy, gdy dźwięku kropla
Na wodzie kręgi roztoczy.


Jak żagiel biały
Z mroku wyłania się – Byt.


Cały zanurzam się w Teraz.
Bosą stopą przydeptuję trawę,
W rannym ogrodzie
Kontempluję róże i chłód rosy,


I kiedy patrzę prosto w Słońce,
Wszystko oblewa się światłem,
Zakrywa kształt i rzeczy formę.


Przed progiem Najwyższej Medytacji
Pokłony biję – Ja syn marnotrawny,
Kiedy
Nieobjawione ucisza zmysły,
I na powrót wzywa
Do Domu.



https://www.facebook.com/Essayens


No comments:

Post a Comment